Pastor Andrzej Luber, Kościół Zielonoświątkowy, Czechowice-Dziedzice: „Spektakl w swej wymowie jest niezwykłym narzędziem w dziele ewangelizacji. Miałem możność jako pastor wystawiać go co najmniej osiem razy, a mimo to za każdym razem jest dla mnie osobiście wielkim przeżyciem. Także za każdym razem mogę widzieć dotkniętych ludzi, którzy decydują się pojednać z Bogiem… Czas ewangelizacji był czymś niezwykłym, pod względem odczuwalnej Bożej obecności, radości, entuzjazmu, zapału i poczucia jedności całego zboru oraz wszystkich aktorów. Pan Bóg pobłogosławił ten spektakl ponad nasze oczekiwanie. Na spektakl przyszły osoby, który nigdy nie chciały przyjść na żadną inną ewangelizację. To były Boże cuda. Już sama ich obecność. Wierzymy, że będziemy zbierać owoce tej ewangelizacji, która już stała się dla nas wszystkich wielkim błogosławieństwem.”

Pastor Leszek Mocha, Zastępca Prezbitera Naczelnego KZ, Jastrzębie Zdrój: „Wiele osób zostało dotkniętych przesłaniem spektaklu. Patronem medialnym spektaklu był Portal Miasta Jas-net, który zamieścił wspaniały reportaż po przedstawieniu. Wiele osób mogło więc przeczytać na portalu miasta jeszcze raz o wspaniałym przesłaniu Nowego Życia w Chrystusie. Liczne grono ludzi na forum portalu opisywało swoje przeżycia związane z ewangelizacyjnym przesłaniem spektaklu. Gorąco polecam zorganizowanie spektaklu „Bramy Nieba i Płomienie Piekła” w waszym mieście.”

Ksiądz Henryk Mach – proboszcz parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Bielsku-Białej: „To, co działo się na sali w Bielskim Centrum Kultury, przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Ludzie garnęli się całymi masami na nasze przedstawienie. Od pierwszego dnia sala była całkowicie pełna, nie było pustego miejsca, to samo było w sobotę, gdzie wiele osób musiało stać w bocznych gankach. Natomiast w niedzielę ok.70 osób musiało odejść, ponieważ nie mogli dostać się do środka. Dziękowaliśmy Panu za to, że On pobłogosławił te spektakle, które przemawiały do współczesnego człowieka. W czasie wezwania wiele ludzi powierzyło swoje życie Jezusowi Chrystusowi. Jako liderzy wielu kościołów, którym leży na sercu zbawienie naszego miasta, byliśmy pełni podziwu dla profesjonalnej pracy Pawła Nowakowskiego i jego małżonki Lidii. Potrafili nawiązać wspaniały kontakt z aktorami – i tymi młodymi, ale także i z ludźmi starszymi, którzy grali w spektaklu. W ciągu zaledwie kilku dni byli w stanie przygotować aktorów, którzy przecież byli amatorami, do występu i umotywować ich w taki sposób, że ci ludzie dali z siebie wszystko to, co najlepsze.”

Pastor Miron Paszun, KZ Człuchów: „Naszym pragnieniem było zorganizowanie profesjonalnej ewangelizacji, która dotarłaby do jak największej liczby mieszkańców Człuchowa. Obsada spektaklu opierała się na członkach tutejszego zboru, ale zakładaliśmy, że minimum 25% uczestników – aktorów chcemy pozyskać z „zewnątrz”. Jednym z celów było pokazanie osobom spoza zboru prawd Pisma Świętego podczas prac nad sztuką oraz w trakcie jej wystawiania. Do współpracy pozyskaliśmy miejscowy Dom Kultury – bezpłatne udostępnienie sali, portal internetowy „nasz-człuchów” oraz radio „Weekend” – reklama. Dzięki temu na spektakle przybyło ok. 200 osób, co na człuchowskie warunki jest sporym osiągnięciem. Z rozmów przeprowadzonych po spektaklu wiemy, że podobała się profesjonalna forma spektaklu, zastosowanie multimediów oraz efektowne wykorzystanie światła i dźwięku. Dla nas najważniejsza była biblijna treść, która nie pozostawiała odbiorców obojętnymi. W pracy nad spektaklem zaangażowaliśmy jako aktorów osoby z ośrodka dla osób uzależnionych. Ksiądz, kapelan ośrodka dla chorych na AIDS, zaprosił nas do wystawienia dodatkowego przedstawienia, na co Paweł i Lidia chętnie wyrazili zgodę. Poprzez spektakl dotarliśmy z ewangelią do największej w ostatnich latach grupy osób.”

Pastor Andrzej Robaczek, KZ Malbork: „Od 10 lat mam przyjemność współpracować z Misją „Bramy Nieba i Płomienie Piekła” jako aktor i organizator spektakli w Elblągu i Malborku. Biorąc pod uwagę różne formy przekazywania Ewangelii, skierowane do większej liczby odbiorców, przedstawienie „BNPP” wydaje się być jednym z najskuteczniejszych narzędzi misyjnych w obecnym czasie… W tym, co niesie ze sobą ten spektakl, jest coś niesamowitego – coś, co zapełnia sale widowiskowe ludźmi, którzy mogą zobaczyć i usłyszeć poselstwo o Bożej miłości. Forma i treść przesłania porusza nawet kamienne serca. Wyraźnie jest nad tym dziełem Boża ręka i świeże namaszczenie Ducha Świętego. Organizacja spektaklu jest owocnym przedsięwzięciem nie tylko z racji możliwości dotarcia z Dobrą Nowiną do wielu ludzi, ale także jest niesamowitym przeżyciem dla zboru. Towarzyszy temu mobilizacja, wspólna modlitwa, zbliżenie wzajemnych relacji, odkrywanie darów i talentów, zmaganie i oglądanie zwycięstwa. Z pełnym przekonaniem zachęcam do organizowania spektaklu „BNPP”.”

Pastor Paweł Cieślar, KZ Oleśnica: „Jestem wdzięczny Bogu za spektakl ewangelizacyjny „Bramy Nieba i Płomienie Piekła”, który jest wspaniałym Bożym narzędziem do zwiastowania ewangelii w naszym kraju. Jest to dotychczas jedna z najbardziej skutecznych form ewangelizacyjnych i niezmiennie od ponad 20 lat również w naszym kraju przyciąga zawsze tłumy chętnych do obejrzenia tego spektaklu… Oprócz tych pozytywnych opinii i sygnałów dla nas najważniejsze jest to, że nie było to na darmo, ale jako owoc tej ewangelizacji mamy w Zborze wiele osób, które oddały życie Bogu i zostały członkami naszej społeczności. Drugą ważna sprawą dla nas było zawsze to, że poprzez wspólne próby, modlitwy i pracę ludzie w Zborze zbliżyli się do siebie nawzajem, zaczęli się więcej modlić, spotykać i nawiązywać bliższe relacje „rodzinne”. To jest później widoczne w większym zaangażowaniu w Zborze i gorliwości dla Pana. Codziennie modlę się o Bożą ochronę, błogosławieństwo i namaszczenie dla tej służby.”

Pastor Mariusz Muszczyński – KZ ‘Ostoja,’ Opole: „Spektakl Bramy Nieba i Płomienie Piekła jest w mojej ocenie bardzo skutecznym narzędziem w pracy Kościoła. Przede wszystkim jest on narzędziem misyjnym. Niewiele jest masowych imprez o charakterze ewangelizacyjnym, na które przychodzi tak wielu ludzi. W ciągu dwóch wieczornych spektakli gościliśmy w naszym kościele ok. 500 osób z naszego miasta. To naprawdę dobra forma promocji kościoła oraz głoszenia dobrej nowiny. Każdego wieczoru na wezwanie do modlitwy odpowiadało dużo ludzi. Pojawili się też krewni naszych braci i sióstr, którzy wcześniej byli negatywnie nastawieni do „innego kościoła”. Dzięki sztuce ta bariera została przełamana.

Spektakl również wywiera pozytywny wpływ na zbór. Integruje wierzących wokół wspólnego celu, edukuje w zakresie odpowiedzialności, zdyscyplinowania, rozwijania ukrytych talentów. Motywuje wierzących do służby. Ważną rolę pełnią w tym prowadzący sztukę, Paweł i Lidzia Nowakowscy, którzy w świetny, profesjonalny sposób angażują i szkolą wolontariuszy, tworząc z nich, w ciągu kilku zaledwie dni, zgrany zespół. Ma to olbrzymi wpływ duszpastersko – edukacyjny, co przekłada się na lepszą jakość zboru. Kościół potrzebuje zwiastować ewangelię na różne sposoby i do różnych ludzi. Uważam, że Bramy Nieba pomagają w realizacji tego zadania.”

Prezbiter Michał Hydzik:Po kilku latach, ponownie w Zborze „Betel” w Ustroniu gościliśmy spektakl „Bramy Nieba i Płomienie Piekła”. I tak jak poprzednio, tak i tym razem, zrobił on na obecnych ogromne wrażenie, a to tym bardziej, że w międzyczasie odpowiedzialni za jego prezentację wprowadzili do programu sporo nowych elementów. Wyrazem oddziaływania spektaklu były liczne decyzje o przyjęcie Jezusa jako Zbawiciela. W tut. środowisku, spektakl odbił się szerokim echem, czego dowodem była przepełniona sala nabożeństw podczas jego prezentacji.

Samo przygotowanie i prezentacja przyczyniły się także w znaczący sposób do integracji wśród młodych ludzi z różnych kościołów zaangażowanych w role. I choć od tamtego wydarzenia minęło już trochę dni, ciągle jest ono żywo komentowane i wspominane w modlitwach dziękczynnych.

Modlimy się także o odpowiedzialnych za prezentację spektaklu i dziękujemy Bogu za ich ofiarną służbę. Bez ich osobistego zaangażowania i świadectwa efekty spektaklu nie byłyby tak owocne. Dziękujemy Wam !”